Brut Hemsworth

Monika Sokołowska

"Nauka bez religii jest ułomna, religia bez nauki jest ślepa"

Collegium Kołłątaja 
 Collegium mieszczące się na ul.św. Anny 6 ma znaczenie nie tylko pod względem architektonicznym -
(zostało wykonane w stylu neoklasycystycznym z połączenia czterech kamiennic, według projektu Feliksa Radwańskiego) - ale także historycznym. 
Zgodnie z widocznym na kamienicy opisem w tym miejscu słynni naukowcy.. -
"W gmachu tym
Karol Olszewski
Zygmunt Wróblewski
,
profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego 
w roku 1883
skroplili po raz pierwszy na swiecie składniki powierza
otwierając przez to nauce i przemysłowi 
nowe dziedziny badań i zastosowań"

Napis na tablicy mówi sam za siebie że dokonano tam rzeczy nadzwyczajnych,
przełomu na skalę światową. I to właśnie podkreśla jakże ogromne znaczenie tego obiektu. 
Pod dachem collegium Karol Olszewski poświęcił nie tylko swoją prace ale także i życie. Zginął on w tragicznym pożarze budynku, który pochłonął całe jego laboratorium.

Mimo, że otoczenie sprawia, że obiekt wydaje sie niezbyt atrakcyjny i przykuwający uwagę, 
to warto przyjrzeć się jego nieprzeciętnej architekturze która idealnie wpasowuje się w historyczną ulicę.
Bardzo istotne zaś jest położenie Collegium. Na przeciwko bowiem znajduje się kościół św. Anny zdecydowanie bardziej atrakcyjny pod względem architektury, wybudowany w stylu barokowym na gruzach dawnego kościoła, uchodzi za jedną z najpiękniejszych budowli barokowych w Polsce .
Związek pomiędzy budynkami jest oczywisty - jest to kościół akademicki, czyli przeznaczony dla studentów i uczonych z Uniwersytetu. 
Mimo że z pozoru różne budynki pod względem architektonicznym, ich relację najlepiej przedstawia sentencja Alberta Einsteina

"Nauka bez religii jest ułomna, religia bez nauki jest ślepa"

która podkreśla zależność jednego zjawiska od drugiego. Zjawiska te reprezentowane są przez budynki i nadają im szczególnego znaczenia. 
Kamienica odzwierciedla idee, które na przestrzeni wieków uzupełniają się lub wykluczają.


Film: Film jest ukazaniem świata alternatywnego, odbicia w szybie jednej z kamienic krakowskiego Rynku Głównego. Jest to odbicie ratusza - jednej z najbardziej reprezentacyjnych budowli na rynku, w tle można dojrzeć wnętrze jednej z kamienic. To pozwala zadać pytanie: Co jest światem alternatywnym - nieznane wnętrze kamienicy, czy odbijające się w szybach budynki, które różnią się nieco od tych rzeczywistych?

Obecnie projektowanie przybiera różne formy – i jego produkt jest wszechobecny. KTOŚ chce NAM wszystko zaprojektować i... mimowoli stajemy się samorealizującym się PRODUKTEM designu. Ante portas już od dłuższego czasu stoi Parametryczny Hanni'ball. Dotyczy to WSZYSTKICH – NEOFITÓW nowych APLIKACJI też... jednak, jak nie z/za/gubić się się w SIECI?

W ,,sieci designu“ to program, który zrealizowany został w 2012/13 roku przez Wydział Architektury Wnętrz krakowskiej ASP, wraz z uczniami V LO im. A. Witkowskiego w Krakowie i I LO im. J. Słowackiego w Przemyślu. Problem sformułowano jako próbę wymyślenia technologii przechowywania czasu.
Uczestnicy rozgrywający na platformie facebooka opisali to mgliste zagadnienie.

Teraz w 2015 r. druga odsłona programu – biorą udział: V LO im. A. Witkowskiego w Krakowie, Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie- Wydział Architektury Wnętrz, ITAD Institute of Technology, Art and Design of Suzhou (Chiny), DSAA Superior Degree of Applied Arts of Le Corbusier High School in Strasbourg (Francja) temat: PAJĘCZYNA PAMIĘCI WNĘTRZE MIASTA. Smart cities – miejsca po których chodzimy... w których przebywamy, mieszkamy, żyjemy; kalejdoskop wrażeń, mozaika obrazów, rwane, zapętlone myśli, korowód pytań i poszukiwanie odpowiedzi; sentencje i motta przypisane do kamieni i... ludzi.

VITA BREVIS w Krakowie, Strasburgu, Suzhou... Zapatrzeni w tańcu, zapatrzeni w siebie. Zapatrzeni w słońcu zapatrzeni w niebie. Wciąż niepewni siebie, siebie niewiadomi. Pytać wciąż będziemy, pytać po kryjomu. Kto pierwszy szedł... Kto z gwiazdozbioru Vega patrząc na ziemię zgadnie. Kto pierwszy był człowiekem? Kto będzie... nim...? [Marek Grechuta wiersz]

Poruszając się według pewnego modelu kognitywistycznego odkrywamy nieznane nam wcześniej trajektorie emocji.... Cząstka z nich to historia zapisana w chmurze, która dotyka tu i teraz - a jeszcze inne mkną. Dokąd; do Vegi? do Kasjopei? W tej pajęczynie zapatrzeni w słońcu lewitują tworząc własne awatary

@pajęczynapamięci