Brut Hemsworth

Zuzanna Kletschka

""...i wtedy zabiło serce tego Domu - Serce Chrystusa Króla""

Dom Chrystusa Króla położony jest przy ulicy Smoleńsk 2 w Krakowie w dzielnicy Stare Miasto. Ulica ta została wytyczona w 2. połowie XIX wieku.

Zamiar budowy Domu Chrystusa Króla powstał 8 września 1930 roku jako dzieło mające służyć pomocy wychowawczej dla młodzieży i dzieci ubogich.Matka Teodora Chruślińska, ówczesna przełożona prowincjalna krakowska postanowiła wybudować dwupiętrowy budynek na miejscu parterowej ochronki. 

W dniu 18 maja 1931 roku plac budowy został poświęcony. Zaraz po tym rozpoczęto budowę.

W nowym budynku w listopadzie 1933 roku pracę rozpoczęły: internat, ochronka, szwalnia oraz trykotarnia. Uczyło się tam około 70 dziewcząt, a w internacie mieszkało 40.

Po wybuchu II wojny światowej siostry dawały noclegi powracającym ze wschodu do swoich domów rodakom zmartwionym klęską wojny i niepewnością - co zastaną we własnych domach. Lokowani byli oni w salach internatu. 

7 października 1942 siostry otrzymały od władz niemieckich nakaz opróżnienia Domu z terminem do trzech dni. Po licznych staraniach o pozostanie, otrzymały jedynie przesunięcie terminu opuszczenia budynku do 18 października. 

Wówczas Niemcy zajęli Dom przy ulicy Smoleńsk 2 na rzecz kinematografii dla instytucji "Film Polski". Dobudowali wówczas pokoje na poddaszu. W dniu 18 listopada Niemcy, podpisując umowę, wynajęli budynek na okres trzech lat. 

Po wyzwoleniu Krakowa, czyli 19 stycznia 1945 roku, felicjanki na nowo objęły swój Dom, który odebrały bardzo zniszczony i w ogromnym nieładzie. 

Od tamtej pory do chwili obecnej co roku w bursie mieszka około 50 dziewcząt. Siostry w kaplicy prowadzą liczne spotkania modlitewne i rekolekcyjne.

Oznaczenia ukrycia przeciwlotniczego z okresu II wojny światowej.

Bursa Młodzieży Żeńskiej przy ul. Smoleńsk 2

Obecnie projektowanie przybiera różne formy – i jego produkt jest wszechobecny. KTOŚ chce NAM wszystko zaprojektować i... mimowoli stajemy się samorealizującym się PRODUKTEM designu. Ante portas już od dłuższego czasu stoi Parametryczny Hanni'ball. Dotyczy to WSZYSTKICH – NEOFITÓW nowych APLIKACJI też... jednak, jak nie z/za/gubić się się w SIECI?

W ,,sieci designu“ to program, który zrealizowany został w 2012/13 roku przez Wydział Architektury Wnętrz krakowskiej ASP, wraz z uczniami V LO im. A. Witkowskiego w Krakowie i I LO im. J. Słowackiego w Przemyślu. Problem sformułowano jako próbę wymyślenia technologii przechowywania czasu.
Uczestnicy rozgrywający na platformie facebooka opisali to mgliste zagadnienie.

Teraz w 2015 r. druga odsłona programu – biorą udział: V LO im. A. Witkowskiego w Krakowie, Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie- Wydział Architektury Wnętrz, ITAD Institute of Technology, Art and Design of Suzhou (Chiny), DSAA Superior Degree of Applied Arts of Le Corbusier High School in Strasbourg (Francja) temat: PAJĘCZYNA PAMIĘCI WNĘTRZE MIASTA. Smart cities – miejsca po których chodzimy... w których przebywamy, mieszkamy, żyjemy; kalejdoskop wrażeń, mozaika obrazów, rwane, zapętlone myśli, korowód pytań i poszukiwanie odpowiedzi; sentencje i motta przypisane do kamieni i... ludzi.

VITA BREVIS w Krakowie, Strasburgu, Suzhou... Zapatrzeni w tańcu, zapatrzeni w siebie. Zapatrzeni w słońcu zapatrzeni w niebie. Wciąż niepewni siebie, siebie niewiadomi. Pytać wciąż będziemy, pytać po kryjomu. Kto pierwszy szedł... Kto z gwiazdozbioru Vega patrząc na ziemię zgadnie. Kto pierwszy był człowiekem? Kto będzie... nim...? [Marek Grechuta wiersz]

Poruszając się według pewnego modelu kognitywistycznego odkrywamy nieznane nam wcześniej trajektorie emocji.... Cząstka z nich to historia zapisana w chmurze, która dotyka tu i teraz - a jeszcze inne mkną. Dokąd; do Vegi? do Kasjopei? W tej pajęczynie zapatrzeni w słońcu lewitują tworząc własne awatary

@pajęczynapamięci